Dziewiąty Zlot Miłośników Fortyfikacji oficjalnie odbywa się w tym roku od 13 do 14 maja 2011. Jednak niedziela, 15 maja, też wypełniona atrakcjami. To dzień ASG. Miłośnicy airsoftu od 7 maja budują obóz ASG i przygotowują się do swojego dnia. Rekonstrukcją historyczną na Zlocie zajmie się Lubuskie Towarzystwo Rekonstrukcji Historycznej -LTRH. Za całość imprezy odpowiada organizator – gmina Lubrza, konkretnie Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteki. Organizatorzy deklarują, że ma się dziać dużo więcej, niż dotychczas, szczególny nacisk położony będzie na zapewnienie prawdziwej, zlotowej atmosfery.
Muzycznie: mniejszy rozmach, mniejsza scena. Rewelacyjnie zagrało Artrosis.
Dzień drugi, 14 maja, sobota. O 13.00 rozpoczęła się parada. Wbrew licznym deklaracjom sporo pojazdów militarnych wzięło w niej udział. Przy okazji dziękuję Panu Piotrowi za transport w trakcie parady mobilną radiostacją UAZ. W ogóle to chyba w tym zlocie jest najwięcej pojazdów gąsienicowych. Oprócz Goździka, są 2 Volvo BV202 (w tym jeden na sprzedaż) na gąsienicach, kapitalny M113 (tak myślałem – okazało się, że to Brytyjczyk był), MTLB, MTLBU, K61 i inne. O 17 .15 inscenizacja. Front zachodni – Niemcy kontra Amerykanie, Brytyjczycy i Polacy. Po stronie Osi widziałem dwóch Włochów. Nieco się z terminem chłopcy obsunęli, ale jak ruszyli – było całkiem nieźle. Wystąpiła liczna reprezentacja rekonstruktorów z Niemiec i z Polski. Widzowie przybyli na rekonstrukcję zapełnili główny parking i jeden z rezerwowych w Boryszynie. Więcej na temat zlotu – jak odpocznę. W niedzielę miało szaleć ASG, ale nie wytrzymali presji pogody i się zwinęli.
Na picassaweb wrzuciłem galerię ze zlotu Boryszyn 2011
Miejsce Zlotu – jak zawsze – przy Pętli Boryszyńskiej.
Cena uczestnictwa:
- 30 PLN z gratisami dla hardkorów z kasą
- 20 PLN dla hardkorów z klasą
- 10 PLN za parking.
Parkingi będą dodatkowe – jeden przy bazie Hartwiga w Staropolu – stamtąd pieszym szlakiem około 1 kilometra, dwa przy wjazdach do Boryszyna – od strony Zarzynia i Wysokiej i oczywiście dla wytrwałych i leniwych – przy samej imprezie. Skąd ta wytrwałość? Doświadczenie uczy, że wyjazd stamtąd może potrwać do 2 godzin.

